|
Blog > Komentarze do wpisu
LanarteHaftko, Kate i Mamuśka dziekuję za komentarze :) następne chyba nie będą jajkowe. A tym wahającym się ręczę że wpadną w jajka po uszy :) mnie wciągnęły bardzo :) A teraz znów marudzenie nad kanwą. Nie wiem co jest z tą Lanarte. Czy za bardzo mi się podoba, czy przeznaczenie ma nieciekawe, bo wciąż się w niej mylę. W ubiegłym tygodniu nie było czym się chwalić, w weekend próbowałam coś podziergać, a w poniedziałek się zorientowałam że znów pomyliłam znaczki! Matko i córko ręce mi opadły, płakać się nad kanwą chciało, ale rady nie było, trza było znowu wypruć :( i takie mam wrażenie, że idę dwa kroki do przodu i jeden do tyłu z tym obrazem :( a planowałam że może do końca marca zrobię dwa :( a ja nawet jednego w takim tempie nie skończę. Szkoda słów. I od razu zaznaczam, że to nie wina słabego wzoru, tylko coś mi koncentracja szwankuje :( Koniec tego gadania. Tak jest po haftowaniu i pruciu.
wtorek, 28 lutego 2012, olenka_ja
|
![]()
|